Rentowności polskiego długu wyraźnie wzrosły notując 3,859% w przypadku obligacji 10-letnich.

Aktualny obraz notowań polskiej waluty sprowadza się przede wszystkim do wczorajszej mocniej reakcji na zapowiedź przerwy w cyklu cięć stóp procentowych przez RPP. Zasygnalizowanie takiego scenariusza przez Marka Belkę podczas wczorajszej konferencji skutecznie umocniło złotego o prawie 0,8%, równocześnie wyraźnie przeceniając polski dług. O ile sama decyzja o obniżeniu stóp o 25pb. pozostała tradycyjnie „bez echa” na rynku to zapowiedź przynajmniej chwilowej pauzy w cyklu luzowania monetarnego zwiększyła z punktu widzenia fundamentalnego atrakcyjność inwestycji w złotego. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się wstrzymanie z obniżkami w lutym oraz podjęcie ewentualnej decyzji (najprawdopodobniej ponowne obniżenie o 25pb.) w marcu, gdzie RPP dysponować będzie najnowszą projekcją makroekonomiczną NBP.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji makroekonomicznych z rynku krajowego, stąd uwaga inwestorów skupiona będzie na wydarzeniach na rynku bazowym. Uczestnicy rynku oczekiwać będą potwierdzenia w notowaniach eurodolara, iż istnieją obecnie rynkowe przesłanki do tak silnej wyceny polskiej waluty. W centrum uwagi znajduje się dzisiejsza decyzja EBC odnośnie stóp procentowych, która najprawdopodobniej nie przyniesie niespodzianki (oczek. 0,75%), jednak czynnikiem ryzyka pozostaje późniejsza konferencja prasowa Mario Draghiego, gdzie przewodniczący EBC może ponownie skupić uwagę rynku na słabości gospodarki strefy euro i możliwości obniżki stóp procentowych w kolejnych miesiącach, co może osłabiać euro.

Z rynkowego punktu widzenia poranek na rynku walutowym przebiega w dobrych nastrojach za sprawą lepszych od oczekiwań danych z Chin, co przekłada się również na stabilizację na złotym po wczorajszej zwyżce. Równocześnie kolejne godziny i przede wszystkim wczesne popołudnie (godz. 14:00 ww. konferencja EBC) może doprowadzić do wyraźnego pogorszenia się nastrojów. Tym samym zakres ewentualnej kontynuacji aprecjacji złotego szacować trzeba do poziomu 4,067 PLN zakładając, iż dużo bardziej prawdopodobnym wydaje się obecna silniejsza korekta wczorajszego umocnienia (w kierunku 4,10 EUR/PLN).

Konrad Ryczko