Jest to czynnik, który tradycyjnie należy postrzegać jako niekorzystny dla siły złotego, jak również pozostałych walut regionu. Kurs EUR/PLN wzrasta w kierunku maksimów z poprzednich dni i zbliża się do granicy 4,16. Japoński jen zyskuje na wartości do wszystkich walut G-10, co idzie w parze ze spadkami rentowności amerykańskich papierów skarbowych. Ilościowe luzowanie polityki pieniężnej przez Fed będzie sprzyjać utrzymywaniu się wysokich cen obligacji i bonów USA i będzie to niewątpliwie czynnik hamujący wzrosty kursu USD/JPY.

Polska: EBOiR obniża prognozy

Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju obniżył prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Instytucja uważa, że dynamika PKB w 2012 roku wyhamuje do 2,5 proc. r/r, a w kolejnym spadnie do 2,2 proc. r/r. Nasze prognozy są jeszcze mniej optymistyczne i w obliczu słabości konsumpcji prywatnej, która dotychczas była motorem napędowym gospodarki, zakładają dynamikę PKB na poziomie 2,2 proc. w roku obecnym i 1,9 proc. w kolejnym.

USA: wzrost przyśpieszy, ale jego struktura niepokoi

Amerykańska gospodarka nieprzerwanie rośnie w umiarkowanym tempie. W drugim kwartale dynamika PKB Stanów Zjednoczonych w ujecie zannualizowanym wyniosła 1,3 proc., prognozy zakładają, że w trzecim, mimo wakacyjnego spowolnienia w największej światowej gospodarce przyśpieszy do 1,9 proc. W komunikacie po ostatnim posiedzeniu FOMC podkreślano poprawę kondycji rynku nieruchomości oraz wzrost konsumpcji prywatnej. Pozytywna kontrybucja tych czynników zostanie jednak w dużej mierze zanegowana przez negatywny wpływ wyższego deficytu handlu zagranicznego oraz niskich inwestycji. Na decyzjach przedsiębiorstw ważą zbliżające się wybory prezydenckie oraz perspektywa klifu fiskalnego. Taka ocena znajduje potwierdzenie w kwartalnych raportach spółek notowanych na Wall Street, które sugerują, że inwestycje w wielu sektorach zostały ograniczone do niezbędnego minimum. Powinno to znaleźć odzwierciedlenia także w przyroście zapasów. W rezultacie, choć należy liczyć się z przyśpieszeniem dynamiki PKB, to struktura tego wzrostu przybierze niepokojący kształt.

Bartosz Sawicki