Wczoraj doświadczyliśmy pokazu siły ze strony szefa banku centralnego, który zapowiedział, że EBC jest gotowy zrobić wszystko, co tylko jest możliwe aby ratować strefę euro. Tym samym reakcja rynku była natychmiastowa, a panujące nastroje wśród inwestorów poprawiły się diametralnie, bowiem ożyły nadzieje przed najbliższym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego.

Inwestorzy oczekują również powrotu EBC do operacji skupu obligacji w ramach programu Securities Markets Programme, z którego nie korzystano od kilku miesięcy. Te informacje przełożyły się również bezpośrednio na rentowności obligacji rządowych, które w przypadku 10-letnich papierów hiszpańskich zmalały do 6,8 proc., z 7,7 proc. z początku tygodnia. Jednocześnie inwestorzy zaczęli wyzbywać się najbezpieczniejszych papierów dłużnych czyli niemieckich obligacji 10-letnich, których rentowność wzrosła do poziomu 1,34 proc. 

Nastawienie i gotowość do działania EBC, jakie pokazał Mario Draghi, przełożyło się na poprawę nie tylko na rynku obligacji, akcji ale przede wszystkim rynku walutowego. Para EURUSD dynamicznie wywindowała do góry, aby dzisiaj tuż po popołudniu oscylować w okolicach poziomu 1.2270 USD. Warto zaznaczyć, że tygodniowy dołek dal tej pary walutowej wynosi 1.2041 USD, a dzisiejsze maksimum to 1.2314 USD. Wczoraj został nieskutecznie przetestowany bardzo silny opór  1.2323 USD, który rynek próbował już dwukrotnie sforsować. Tym samym para EURUSD na koniec tygodnia nieco się osłabiła i wspólna waluta traci dzisiaj na wartości względem dolara amerykańskiego. Obecne minimum dla tej pary walutowej wynosi 1.2241 USD, co może być też spowodowane lekkim odreagowaniem po bardzo silnych, wczorajszych wzrostach.

Dodatkowym czynnikiem wspierającym rynek była lepsza publikacja danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych, w których mogliśmy dostrzec poprawę na rynku pracy, mianowicie tygodniowa liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 353 tyś., wobec rynkowego konsensusu na poziomie 380 tyś. Również wzrosły zamówienia na dobra trwałego użytku za czerwiec do wartości 1,6 proc. m/m, względem prognozowanych 0,4 proc. m/m. Dzisiaj w centrum uwagi inwestorów pozostaje publikacja PKB dla USA, która widnieje w kalendarzu ekonomicznym na godzinę 14.30 czasu polskiego. Widoczna konsolidacja na parze EURUSD może świadczyć o rynkowym oczekiwaniu tej publikacji.

Adrian Mech