Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,12 PLN za euro, 3,362 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,50 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu nieznacznie spadły i wynoszą aktualnie 5,11% w przypadku instrumentów 10-letnich.

W trakcie wczorajszej sesji złoty stracił ok. -0,37% wobec zagranicznych dewiz. Polska waluta zaczęła słabnąć już w godzinach porannych i zgodnie z wczorajszą prognozą nie zmieniła tego wcześniejsza niż zazwyczaj publikacja decyzji RPP w zakresie stopy procentowej (koszt kredytu pozostał na poziomie 4,75%), ani konferencja prasowa Prezesa NBP, Marka Belki, po posiedzeniu, która odbyła się o godz. 16:00. Bezpośrednim powodem nieznacznej przeceny polskiej waluty były spadki notowań eurodolara, powszechnie uznawanego za wskaźnik awersji do ryzyka na rynkach. Warto jednak zaznaczyć, iż pomimo zniżki na złotym, rentowności polskiego długu (obligacji 10-letnich) zdołały wyznaczyć nowe 5-letnie minimum (intra-sesyjne) na poziomie 5,085%.

Bazując na zaprezentowanych wczoraj projekcjach makroekonomicznych Rady należy wskazać, iż nastąpiła zmiana w zakresie spadku oczekiwań inflacyjnych: poprzednia marcowa projekcja zakładała poziom 2,2 – 3,6% oraz dynamikę wzrostu gospodarczego na poziomie 1,1 – 3,5% w 2013r. Tymczasem nowe założenia sygnalizują spadek inflacji do obszaru 2,0 – 3,4% oraz spadek dynamiki wzrostu do ok. 1,0 – 3,2% w 2013r.

Nieznaczne obniżenie prognoz wskazuje, iż osiągniecie celu inflacyjnego NBP (2,5% +-1%) w przyszłym roku jest bardziej prawdopodobne, stąd uzasadnionym wydaje się stwierdzenie, że potencjalne obniżki stóp są obecnie bardziej prawdopodobne niż podwyższenie kosztu kredytu. W podobnym tonie wypowiedział się Marek Belka, który zaznaczył, iż obawia się bardziej o wzrost gospodarczy niż o inflację. Równocześnie bazując na poprzednich prognozach ekonomicznych można wstępnie założyć, iż RPP utrzyma obecny poziom stopy referencyjnej aż do końca 2012r., decydując się na potencjalne cięcia dopiero na początku 2013r. 

Kluczowym wydarzeniem dzisiejszej sesji, jak i całego tygodnia, jest dzisiejsze zakończenie posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Powszechnie oczekuje się, iż Mario Draghi zdecyduje się na obniżenie głównej stopy procentowej o 25pb. (depozytowej dla banków do 0,00%), tym samym można przyjąć, iż potencjalna decyzja w tym zakresie jest już „zdyskontowana” przez rynek i brak podjęcia dodatkowych działań ze strony instytucji centralnej zostanie odebrany negatywnie.

Inwestorzy oczekują, iż Prezes EBC, w trakcie konferencji po posiedzeniu zdecyduje się nawiązać do możliwego podjęcia działań stymulujących dla rynków (domyślnie LTRO3). Równocześnie warto pamiętać, iż bazując na wcześniejszych wypowiedziach przedstawicieli EBC, europejscy decydenci chcą wpierw poznać wymierne wyniki przeprowadzonych już operacji płynnościowych przed zainicjowaniem kolejnej rundy. 

Z punktu widzenia złotego dzisiejsze posiedzenie EBC może znacząco wpłynąć na notowania polskiej waluty. W przypadku realizacji bazowego scenariusza obniżenia głównej stopy procentowej w Strefie o 25 pb. zwiększeniu ulegnie dyferencjał stóp procentowych na linii euro (0,75%) – złoty (4,75%), co w teorii, z punktu widzenia fundamentalnego, powinno skłaniać inwestorów do lokowania kapitału w polskiej walucie. 

Dodatkowo w przypadku podjęcia dodatkowych działań płynnościowo-stymulujących przez EBC złoty, traktowany zwyczajowo jako ryzykowne aktywo, powinien skorzystać ze spadku awersji do ryzyka na rynkach. 

Należy jednak liczyć się z również z potencjalnym scenariuszem, który zakłada jedynie obniżenie stopy o 25 pb. i zawiedzeniu oczekiwań inwestorów w zakresie kolejnej operacji płynnościowej – w takim przypadku możliwa jest dynamiczna przecena wspólnej waluty na rynku, która zaciąży również na wycenie złotego.

Z technicznego punktu widzenia wczorajsza konsekwentna przecena złotego wskazuje, iż inwestorzy pozycjonują się przed dzisiejszą konferencją EBC. Równocześnie potencjalne pole do umocnienia złotego wydaje się ograniczane pełnym, psychologicznym zakresem 4,20 EUR/PLN oraz 4,17 PLN poniżej. Jako górne ograniczenie dla wahań przyjmować należy obszar 4,23-4,25 EUR/PLN oraz 4,30 EUR/PLN. Stosunkowo wąska konsolidacja na notowaniach złotego od początku tygodnia (zakres wahań EUR/PLN ok. 4 gr) wskazuje, iż potencjalne działania EBC mogą być tym czynnikiem, który doprowadzi do niezwykle dynamicznego wybicia.

Konrad Ryczko