statystyki

Gaz z Północy na pewno popłynie do Polski [WYWIAD]

autor: Justyna Piszczatowska04.09.2018, 08:02; Aktualizacja: 04.09.2018, 08:51
Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiG

Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiGźródło: Dziennik Gazeta Prawna

PGNiG Upstream Norway jako pierwsza spółka z naszego kraju otrzymała właśnie zgodę na wykonanie odwiertu na Morzu Norweskim w roli operatora. Tym samym firma weszła do relatywnie wąskiego grona podmiotów o kompetencjach z zakresu tzw. offshore drilling na Norweskim Szelfie Kontynentalnym - mówi w wywiadzie dla DGP Piotr Woźniak, prezes zarządu PGNiG.

W 2006 r., kiedy był pan ministrem gospodarki, rozmawialiśmy o postępach w budowie gazociągu, który miał połączyć Polskę z Szelfem Norweskim. Rosjanie wtedy szykowali się do budowy pierwszej nitki Nord Stream. Teraz my przygotowujemy się do budowy Baltic Pipe, oni chcą ruszać z budową Nord Stream 2. Nie ma pan déjà vu?

Tych dwóch sytuacji nie da się porównać. Tym razem gazowe połączenie z Norwegią powstanie. Jestem o tym przekonany. Dwa wcześniejsze nieudane podejścia do tego projektu w 2001 i w 2006 r. nie pomogły nam wizerunkowo. Jednak na przestrzeni ostatnich lat uwiarygodniliśmy się. Zbudowaliśmy silne kompetencje w sektorze upstream, nabywamy kolejne udziały w złożach na Morzu Norweski m. Nowe akwizycje to twardy dowód, że jesteśmy poważnym graczem. Z niezłym skutkiem zainwestowaliśmy na Morzu Północnym przez ostatnie 10 lat ponad 1,5 mld dol. Mamy obecnie 20 koncesji. Do niedawna było ich 21, ale po wspólnej decyzji z partnerami zrezygnowaliśmy z jednej na Morzu Barentsa. Nie była wystarczająco perspektywiczna. Na pięciu koncesjach: Skarv, Vilje, Morvin, Vale oraz Gina Krog prowadzimy wydobycie. Od 2022 r. chcemy wydobywać w Norwegii 2–2,5 mld m sześc. gazu rocznie.

Przez 10 latach obecności w Norwegii PGNiG wydobyło na szelfie niewiele ponad 2 mld m sześc. Jak w cztery lata chce pan osiągnąć jego skokowy wzrost?

W Norwegii jesteśmy skoncentrowani na akwizycjach i rozwoju własnego wydobycia. Nasza spółka PGNiG Upstream Norway regularnie uczestniczy w rundach koncesyjnych. Bierzemy pod uwagę również pozyskiwanie nowych obszarów poprzez nabywanie udziałów od innych koncernów obecnych na szelfie. Ale przede wszystkim nasze koncesje rozpoznawcze sukcesywnie – od 10 lat – rozpoczynają produkcję.

W ostatnich latach dużo się nauczyliśmy. Między innymi tego, że trzeba patrzeć szerzej niż tylko na sam norweski szelf. Dokonywane tam transakcje, między firmami innymi niż nasza, są często tylko niewielkim elementem dużo większych, globalnych obejmujących m.in. złoża w Afryce, Kanadzie, USA i Ameryce Południowej. Tak wielkie przejęcia są jeszcze poza naszym zasięgiem. Jednak żeby przejąć złoża w Norwegii – najlepiej te produkcyjne – już teraz musimy dostosować taktykę akwizycji do bieżących warunków.

Jak wyglądają postępy prac na tych złożach, w których PGNiG ma już udziały?


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane