statystyki

SBU na tropie przemytu antracytu. W sprawę zamieszany może być ważny polityk z Kijowa

autor: Michał Potocki25.07.2018, 07:22; Aktualizacja: 25.07.2018, 08:27
W świetle prawa Ziukow pozostaje niewinny, ponieważ SBU prowadzi na razie postępowanie przedsądowe, a uchwała sądu dotyczy jedynie zezwolenia na wgląd do dokumentacji firm

W świetle prawa Ziukow pozostaje niewinny, ponieważ SBU prowadzi na razie postępowanie przedsądowe, a uchwała sądu dotyczy jedynie zezwolenia na wgląd do dokumentacji firmźródło: ShutterStock

Tajemniczy Mołdawianin został dyrektorem katowickiej firmy objętej amerykańskimi sankcjami za handel węglem z Donbasu.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy podejrzewa, że w szmugiel antracytu z okupowanych terenów Zagłębia Donieckiego na Zachód, który opisujemy w DGP od października 2017 r., jest zaangażowany ważny polityk z Kijowa. Chodzi o byłego wiceministra energetyki Ukrainy Jurija Ziukowa. Jego przedstawiciele zaprzeczają i twierdzą, że sprawa ma podłoże polityczne.

W październiku opisaliśmy katowicką firmę Doncoaltrade kierowaną przez Ołeksandra Melnyczuka, byłego wiceministra energetyki samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej. Separatysta posiadał w firmie 60 proc. udziałów, a reszta należała do Romana Ziukowa, syna Jurija. Według Krajowego Rejestru Sądowego Roman wciąż figuruje w dokumentach jako współwłaściciel firmy.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane