statystyki

Wirtualny pieniądz, realne ryzyko. Czy bitcoin to oszustwo?

autor: Bartek Godusławski10.02.2018, 19:30
Nawet jeśli pierwsza spośród walut wirtualnych nie udźwignie swojej popularności, to po niej pojawią się kolejne

Nawet jeśli pierwsza spośród walut wirtualnych nie udźwignie swojej popularności, to po niej pojawią się kolejneźródło: ShutterStock

Bitcoina zakazać już się nie da, ale handel nim trzeba ucywilizować. Kupujących kryptowaluty nikt dzisiaj nie chroni, a wszyscy narażają.

Jamie Dimon, prezes banku JP Morgan: „Bitcoin to oszustwo i nie jest to prawdziwa rzecz. Ostatecznie zostanie zamknięta”. Al Gore, były wiceprezydent USA: „Fakt, że w świecie bitcoinów algorytm zastępuje funkcję rządu, jest całkiem fajny”. Larry Fink, prezes funduszu BlackRock, największej firmy zarządzającej aktywami na świecie: „Bitcoin pokazuje jedynie, jak duże jest zapotrzebowanie na pranie pieniędzy na świecie. To wszystko, czym jest bitcoin”. Eric Schmidt, były prezes Google’a: „Zdolność do tworzenia czegoś, czego nie da się powielić w cyfrowym świecie, ma ogromną wartość. Wielu ludzi zbuduje na tym biznes”. Warren Buffett, legendarny inwestor, prezes Berkshire Hathaway: „Nie można ocenić, ile jest warty bitcoin, bo to jest aktywo, które nie ma żadnej wewnętrznej wartości i nie generuje dochodu. Zmierza niemal na pewno do złego zakończenia”. Steve Wozniak, współzałożyciel Apple’a: „Bitcoin jest lepszy niż złoto i dolar”. Kenneth Rogoff, były główny ekonomista Międzynarodowego Funduszu Walutowego: „Gdyby zabrać bitcoinowi anonimowość transakcji, trudno byłoby uzasadnić jego obecną cenę”.

To tylko kilka opinii, ale stanowią esencję tego, co mówi się o najsłynniejszej kryptowalucie od kilku lat. Głos w jej sprawie zabrali prezesi największych na świecie banków, przedstawiciele międzynarodowych instytucji finansowych, regulatorów, wielkich korporacji, guru biznesowi i inwestycyjni. Ich spostrzeżenia się różnią: instytucje publiczne nie mogą się pogodzić z tym, że miliardy dolarów przepływają nie wiadomo skąd dokąd bez żadnego nadzoru. Tradycyjna bankowość i fundusze widzą w bitcoinie zmianę dotychczasowych reguł gry, zgodnie z którymi to oni monopolizowali rynek inwestycyjny. Biznesowym innowatorom zaś przypominają się lata młodości, gdy stali na czele technologicznej i cyfrowej rewolucji, a w kryptopieniądzu widzą jej kolejny etap.

więcej
Wideo

Kopanie bitcoinów. Co to właściwie oznacza?


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane