statystyki

Elektrowniom brakuje węgla. Zaczęły spalać ten z importu

autor: Karolina Baca-Pogorzelska05.12.2017, 07:55; Aktualizacja: 05.12.2017, 12:40
Z naszych informacji wynika, że PGE wykorzystała tylko kilkanaście ton zagranicznego paliwa, ale w zimie może go być więcej

Z naszych informacji wynika, że PGE wykorzystała tylko kilkanaście ton zagranicznego paliwa, ale w zimie może go być więcejźródło: ShutterStock

Sześć zakładów zgłosiło już w URE kłopoty z ustawowymi limitami zapasów surowca – ustalił DGP. Z naszych informacji wynika, że PGE i Tauron posiłkują się paliwem z zagranicy.

Reklama


Niedawno największy producent prądu PGE przejął polskie aktywa francuskiego EDF, w tym spółkę EDF Paliwa. A ta ma kontrakt na surowiec z importu z Portem Północnym – 1,5–2 mln ton węgla kamiennego rocznie. Jak ustaliliśmy, PGE dziedziczy tę umowę i sama też posiłkuje się tym paliwem. A to dlatego, że ogromne problemy z wydobyciem ma największy krajowy producent – Polska Grupa Górnicza, która według szacunków DGP wydobędzie w tym roku przynajmniej 5 mln ton surowca mniej, niż zakładała. Węglem z importu pali już także Tauron. – Spółka kupiła trochę paliwa od Węglokoksu, który sprowadził kolejny statek surowca do Polski – przyznają nasi rozmówcy zbliżeni do spółki.

W czerwcu ujawniliśmy, że z powodu kłopotów produkcyjnych na krajowym rynku państwowy Węglokoks zajmujący się dotychczas eksportem paliwa dostał zielone światło od właściciela, Ministerstwa Energii, na sprowadzanie węgla do Polski. – Zaangażowanie Węglokoksu w ten proces pozwoli na jego większą kontrolę – tłumaczył wtedy Paweł Cyz, rzecznik katowickiej firmy. Najpierw do Polski przypłynął statek 75 tys. ton z wysokosiarkowym węglem z USA, który dopiero po zmieszaniu z polskim nadawał się do spalenia w naszych instalacjach (Węglokoks zapewniał, że paliwo pójdzie na eksport, ale zostało w kraju). Teraz dotychczasowy eksporter zamówił kolejny statek podobnej wielkości – tym razem z Kolumbii. A to już węgiel niskosiarkowy, bardzo pożądany na polskim rynku, bo nasze kopalnie produkują go za mało (nie tylko z powodu kłopotów z produkcją, ale też z powodu zbyt małych złóż takiego paliwa), a potrzebuje go przede wszystkim ciepłownictwo.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Z Importu Tańszy...(2017-12-05 11:01) Zgłoś naruszenie 23

    W UE węgiel po 50 Euro za tonę.... tyle na składzie w Berlinie. A po ile w Lublinie ? Poza tym na wczorajszej Barbórce tak zachwalano Kopalnie, takie Zyski i Takie Wydobycie...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ????(2017-12-05 09:36) Zgłoś naruszenie 21

    To jak górnictwo ma przyszłosć czy jak wg Liberałów -zamknąć jak stocznie --ile wowczas bedzie kosztował wegiel z importu?

    Odpowiedz
  • Mały Jaś(2017-12-06 07:01) Zgłoś naruszenie 00

    Niech palą ciuchami jak w Szwecji.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama