statystyki

Pożegnanie z LIBOR-em

autor: Ernest Pytlarczyk, Cezary Stypułkowski06.11.2017, 07:58; Aktualizacja: 06.11.2017, 08:47
Trzy miesięczna stopa LIBOR dla franka szwajcarskiego

Trzy miesięczna stopa LIBOR dla franka szwajcarskiegoźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Kształtowanie poziomu stóp procentowych powinno godzić ich transparentność dla klientów z realnymi kosztami pozyskania kapitału.

Reklama


Od dziesięciu lat w środowiskach rynkowo-finansowo-prawniczych toczy się dyskusja nad przyszłością kluczowej dla rynków finansowych stopy LIBOR. Jest ona ujęta w transakcjach finansowych o wartości nominalnej kilkuset bilionów dolarów obejmujących tak prozaiczne produkty, jak depozyty i kredyty, ale też instrumenty pochodne, których wycena wymaga potężnych mocy obliczeniowych. Biorąc pod uwagę ogrom transakcji, w których LIBOR jest punktem odniesienia, łatwo zrozumieć, że nawet małe ułomności tej stawki powodują potężne nieefektywności na całym rynku. LIBOR nie jest wzorcem z Sevres. Jego niedoskonałości spowodują, że będziemy zmuszeni się z nim pożegnać. To wyzwanie zwłaszcza dla wieloletnich umów kredytowych, w których stopa ta jest jedynym elementem mechanizmu waloryzacji.

Pierwsze objawy psucia stawki LIBOR pojawiły się już w latach 2005–2007. Kluczowa publikacja w zakresie manipulacji stawką LIBOR pojawiła się w 2008 r. na łamach „Wall Street Journal”. Autorzy dowodzili w nim, że globalne banki inwestycyjne utrzymują sztucznie zaniżony koszt pożyczania pieniądza względem innych miar rynkowych.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama