statystyki

Moda na ETF dociera do Polski

autor: Małgorzata Kwiatkowska31.07.2017, 07:41; Aktualizacja: 31.07.2017, 08:57
pieniądze, kasa, banknot

ETF mają się dobrze. Nie te notowane na GPW, ale na rynkach zagranicznych.źródło: ShutterStock

Miliardy płynące do funduszy odzwierciedlających notowania akcji podsycają obawy o kolejny krach.

Reklama


ETF to obecnie najgorętszy produkt inwestycyjny na światowym rynku kapitałowym. Tylko w I połowie 2017 r. zgromadzone w nich aktywa wzrosły o rekordowe 605 mld dol. Według szacunków ETFGI, brytyjskiej firmy konsultingowej, na koniec czerwca były one warte w sumie ponad 4 bln dol.

ETF (exchange traded funds) to w skrócie otwarte fundusze inwestycyjne notowane na giełdzie, które naśladują zmiany indeksów akcji, obligacji czy rynku towarowego. Pozwalają one inwestować w całe indeksy czy portfele akcji bez konieczności samodzielnego odzwierciedlania ich składu. Jest to także opcja bardzo atrakcyjna pod względem kosztów. Opłaty za zarządzanie w skali roku wynoszą w nich zwykle dużo mniej niż 1 proc., najczęściej 0,1–0,5 proc. wartości aktywów. W klasycznie zarządzanych funduszach akcji opłata jest zwykle kilka razy wyższa.

Jak podaje ETFGI, cały rynek ETF i ETP (pozostałych produktów strukturyzowanych, których cena zależy od notowań wybranego instrumentu bazowego) po I kw. był pod względem wielkości aktywów o niemal 850 mld dol. większy niż rynek funduszy hedgingowych.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama