statystyki

Zaczyna się sezon na dywidendy. I znów będzie chudy

autor: Tomasz Jóźwik19.04.2017, 07:51; Aktualizacja: 19.04.2017, 08:04
pieniądze-finanse-budżet

W ustawie budżetowej na ten rok Ministerstwo Finansów zaplanowało 2,44 mld zł wpływów z tytułu dywidend ze spółek prawa handlowego oraz wypłat z zysku od przedsiębiorstw państwowych i jednoosobowych spółek Skarbu Państwa.źródło: ShutterStock

Przejęcie Pekao, kosztowne projekty inwestycyjne i kredyty frankowe – w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa znów nie będzie wysokich wypłat.

Reklama


W ustawie budżetowej na ten rok Ministerstwo Finansów zaplanowało 2,44 mld zł wpływów z tytułu dywidend ze spółek prawa handlowego oraz wypłat z zysku od przedsiębiorstw państwowych i jednoosobowych spółek Skarbu Państwa. To kwota wyjątkowo skromna w porównaniu do planów z ostatniej dekady – w latach 2007–2016 w budżecie zapisywano z tego tytułu średnio 5,4 mld zł rocznie. Nie było kłopotów z jej zebraniem aż do zeszłego roku. Wtedy, jak wynika z informacji od Ministerstwa Finansów, do państwowej kasy wpłynęło 2,4 mld zł, tylko 54 proc. kwoty zapisanej w ustawie budżetowej. Zawiodły spółki energetyczne, zyskiem z akcjonariuszami nie podzielił się PKO BP, niewiele wypłacił KGHM. Sezon na dywidendy wypłacane z zysków za 2016 r. dopiero się zaczyna (niektóre spółki nie opublikowały jeszcze raportów rocznych), ale już można szacować, że wynik będzie podobny do zeszłorocznego.

PZU, największy polski ubezpieczyciel, w ostatnich pięciu latach wypłacił akcjonariuszom 13,6 mld zł, niemal cały wypracowany w tym okresie zysk. Do państwowej kasy wpłynęło 4,6 mld zł. W opublikowanej w październiku strategii spółka zadeklarowała, że będzie wypłacała akcjonariuszom od 50 do 100 proc. zysku. Prezes Michał Krupiński, nim pod koniec marca został odwołany, zdążył zadeklarować, że z zarobionych przez PZU w zeszłym roku 1,95 mld zł, do akcjonariuszy trafi od 50 do 80 proc. Po zeszłotygodniowej nominacji na stanowisko prezesa Pawła Surówki analitycy nie oczekują, żeby miał zmienić tę deklarację.

Skarb Państwa kontroluje 34,2 proc. akcji PZU, co oznacza, że może maksymalnie liczyć na 530 mln zł dywidendy. To o 20 proc. mniej niż w poprzednim roku i niecałe 40 proc. kwoty, jaką PZU wpłacił do budżetu w 2015 r. Spadek wpływów fiskusa wynika przede wszystkim z niższego niż w poprzednich latach zysku firmy.

– Do PZU w dalszym ciągu wpływa dużo więcej gotówki, niż firma wypłaca odszkodowań, przede wszystkim w segmencie ubezpieczeń grupowych, co w najbliższych latach powinno pozwolić wypłacać znaczącą dywidendę. Ale po zakupie akcji Pekao z bilansu PZU zniknie nadwyżka kapitałowa, która pozwalała w poszczególnych latach wypłacać akcjonariuszom więcej, niż wynosiły zyski spółki – mówi Kamil Stolarski, analityk sektora finansowego z Haitong Banku.


Pozostało jeszcze 53% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama